12 lat ago 19 listopada jest dniem wyjątkowym z dwóch powodów – to dziś odebraliśmy wyniki badań Małgosi, z których wynika, że Robaczek rozwija się prawidłowo, a także mieliśmy okazję usłyszeć bicie serduszka naszego dziecka. Na 19 listopada przypada także inne, równie bardzo ważne dla mnie wydarzenie. To właśnie 19 listopada 1949 Rainier III Grimaldi został intronizowany na księcia Monako. A tak na poważnie to… Więcej
12 lat ago Senny, niedzielny dzień. Śniadanie na mieście, potem mały shopping i odpoczywanie w domu przed nadchodzącym tygodniem. Wypatrzyłem jednak dziś coś, co rozbudziło we mnie pragnienie posiadania syna. W kolekcji dziecięcej H&M, z drugiego końca sklepu rzucił mi się w oczy prezentowany powyżej ciuszek. Więcej
12 lat ago Tak, jest piątkowy wieczór, ale to niczego nie zmienia. Nie siedzę przed monitorem będąc pod wpływem mocniejszych napojów wyskokowych. Wręcz przeciwnie. Wieczór szykuje się wyjątkowo spokojnie i w planie mamy wyjście na seans do kina. Podczas, gdy Małgosia „szykuje się” mnie naszedł temat Minionków. Niedawno oglądaliśmy „Minionki rozrabiają” bajkę, które dostarczyła mi wiele pozytywnych emocji. Myślę sobie – co, gdyby Minionki istniały? A może każdy z nas ma w sobie coś z Minionka? Więcej
13 lat ago Podczas gdy w Polsce prowadzona była akcja znicz, na świecie rozpoczął się Movember. Miesiąc zapuszczania wąsów. Celem akcji jest zwiększenie świadomości badań profilaktycznych związanych z nowotworami, głównie prostaty, wśród mężczyzn. Zaangażowanie się w akcję jest wyjątkowo proste – zapuszczamy wąsa i zbieramy kasę na szczytny cel. W tym roku wypatrzyłem sobie kilka modeli wąsa, które chciałbym zapuścić. W końcu prawdziwemu facetowi wąs pasuje.
13 lat ago Ostatnimi czasy oglądamy coraz więcej filmów. Deszczowe dni i długie wieczory nie zachęcają do innych aktywności. Zresztą, co miało być zrobione już zostało 😉 Więcej
13 lat ago Byłem ostatnio na weselu. Impreza udana. Jedzenie smaczne, kapela rozegrana, sprawdzone towarzystwo. Mając na uwadze dobro żony, niestety nie wyszalałem się zbytnio. Do walca co prawda przystąpiłem, utwory tańczone „na raz” i te „na dwa” również zaliczyłem, ale wszystko wyjątkowo na spokojnie. Sam siebie nie poznaję. Z nadmiaru wolnego czasu skłoniłem się do obserwacji gości weselnych. Zrobiłem mały refresh i zestawiłem gości z ostatnich kilku imprez tego typu (w tym z własnych zaślubin). Zainspirowany barwnym towarzystwem pokusiłem się o stworzenie typologii gościa weselnego. Więcej
13 lat ago Jeszcze nigdy nie widziałem tak szybkiego procesu zakupowego u mojej żony. Od myśli do zakupu – kilka minut. Internetowe zamówienie złożone, towar odebrany tego samego dnia no i jest. Oto on, nowy domownik, kompaktowy, zwinny i pojemny – odkurzacz. Jako, że w przyrodzie wszystko ma swojego właściciela dowiedziałem się, że to gadżet przeznaczony dla mnie. Gdyby przypadkiem naszła mnie jesienna chandra. Więcej