12 lat ago o zdrowych dla mamy i maluszka witaminach w meksykańskim stylu. Więcej
12 lat ago Wczoraj wieczorem oddałem się w objęcia Morfeusza zdrowy niczym młody Bóg. Dziś rano obudziło mnie łamanie w kościach, palący ból w gardle i zatkany nos. Zostałem nikczemnie zaatakowany podczas snu przez wczesnozimowe przeziębienie. Nie ma żartów. Po pierwsze, że to męskie przeziębienie, a po drugie, że kobieta w ciąży obok. Więcej
12 lat ago W nowym stroju kąpielowym Małgosia prezentuje się jak uczestniczka Mistrzostw Świata w Pływaniu Kobiet w Ciąży. Więcej
13 lat ago Kiedy pierwszy raz spojrzałem na zestaw witamin i minerałów w tabletkach, które Małgosia dostała od położnej, zwątpiłem w sposób ich aplikowania. Rozmiarami przypominały czopki! Ale nie ma się co dziwić, taka dawka cennych dla zdrowia mamy i dziecka składników musi się gdzieś przecież mieścić. Więcej
13 lat ago Mam przyjaciela, który ma znajomego, którego znajoma usłyszała kiedyś od szefa, że każdy ma rozstępy i nie należy się nimi przejmować. Taka złota myśl w relacjach na linii pracodawca – pracownik. Jednak czy to tak przystoi, żeby facet głośno wypowiadał się o rozstępach? Przecież dla nas, twardzieli, to problem, który dotyka tylko kobiety. Niech sobie z nim radzą. Więcej
13 lat ago Nieco ponad tydzień temu napisałem o tym, że nie chcę być gruby. Nie chcę tyć z żoną podczas ciąży i ulegać kulinarnym zachciankom. Ostatni tydzień pokazał jednak, że walka może być wyjątkowo trudna. Na wadze pojawił się dodatkowy kilogram. Szok dla ciała, ogromny wyrzut sumienia, nocny koszmar. Jak to w sytuacjach kryzysowych bywa – postanowiłem działać. Więcej
13 lat ago Panowie! Dziś dowiedziałem się, że z wiarygodnością testu ciążowego to różnie bywa. Dotyczy to jednak wyniku negatywnego. Co mi pani pielęgniarka powiedziała brzmi: wynik pozytywny zawsze jest pozytywny, natomiast wynik negatywny charakteryzować się może pewną granicą błędu. Głowa do góry ci, którzy myślą, że tym razem się nie udało. Głowa do góry, którzy pomyśleli „uf, a myślałem, że wpadliśmy”.
13 lat ago
13 lat ago Na obcym systemie opieki zdrowotnej przyjdzie nam spędzić 40 tygodni ciąży. Przychodnia brytyjska – schludna i nowoczesna. W hallu kawa arabica i sandłicze z majonezem i tuńczykiem. Poczekalnia zatłoczona . No tak, w końcu to „ostry dużur”. Pan ze złamaną nogą, omdlewająca pani, hałasujące dzieci. My, dwójka imigrantów cierpliwie wyczekująca przyjęcia do pielęgniarki. Do lekarza to trzeba mieć powód. Więcej