Najlepsiejsze Po Godzinach #2
Dziś trochę odmóżdżająco. W taki nastrój wprawił mnie mecz #HON - #EKW. Niby powinienem już spać, a jednak śledzę potyczkę tych dwóch, latynoskich gigantów. Poniżej dla każdego coś miłego. Enjoy!
Pisiorkowa mapa świata – turystyczny przewodnik dla singielek.
Pierwsze pytanie, jakie przyszło mi na myśl po zerknięciu na mapę to skąd ośrodki badawcze biorą kasę na finansowanie tego typu bzdurnych badań? Albo po prostu robią to ramach własnych zasobów, na podstawie anonimowej ankiety przeprowadzonej na bliżej nieokreślonej próbie anonimowych obywateli. Tak uzyskany wynik z pewnością jest niepodważalny. Pytanie drugie to – o co do cholery kaman z tymi Węgrami? Albo chłopów szprycują tam końskimi hormonami albo nad tym krajem dalej wisi chmura z Czarnobyla. Jak widać, chmura dotarła również nad Sudan, Kamerun i Kongo. Na ekstra centymetry nie załapali się już chłopaki z Portugalii i Indii.
Hiszpania kończy Mundial. I co z tego?
99,9% piłkarzy reprezentacji Hiszpanii wystawionej na World Cup 2014 osiągnęło już chyba wszystko w piłkarskim świecie. Puchar Króla, królowej czy kogo tam jeszcze sobie nie wymyślą, Mistrzostwo Europy, Mistrzostwo Świata, Puchar Europy czy Puchar Miast Targowych. Zawodnicy tacy jak Ramos, Iniesta, Xavi, Piquet to te same mordy przewijające się za każdym razem, jak oglądam mecze Hiszpanii. Od 10 lat. Zmieniają się im tylko fryzury. Tak samo jak mi nie chce się już na nich patrzeć, tak samo im nie chce się już grać na mistrzostwach. Dostali się, bo wypadało. Pojechali, bo zawsze to jakaś kasa. Ale nikt nie obiecywał, że wrócą z pucharem czy przynajmniej wyjdą z grupy. Tak samo jak oni mają w dupie oczekiwania całego świata, tak samo powiewa mi to, że już więcej w Brazylii ich nie zobaczymy. I nie ma się im co dziwić. Jak dobrze pójdzie, to ten sam skład oglądać będziemy na Mundialu w Katarze 2022.
Jestem blogerem – będę gangsterem. Laski kochają bandziorów
Ok, patrzę na gościa i myślę sobie, że jakiś model. Wygląda na to, że całkiem niezły, bo mieszkańcy w jego okolicy na samą myśl o nim dostają rozstroju żołądka, dzieci wpadają w histeryczny płacz, a starcom stają rozruszniki. Niewiasty natomiast oszalały na jego punkcie. Ciemna karnacje, mocne rysy, niebieskie oczy, taki doktor Avery Jackson z Chirurgów. Wyrok na karku, brutalne napady i rozboje tylko dodają wartości marce Jeremy Meeks. Wniosek z tego jeden: jako, że miłą aparycję już mam teraz, muszę tylko zostać gangsterem, zawsze to trochę fanek na fejzbuniu przybędzie.







