Ubieramy brzuszek
Patrząc na ostatnie dwa tygodnie, brzuszek Małgosi zaokrągla się w wyjątkowym tempie. Mimo że od początku ciąży przytyła zaledwie 7kg, co na 6 miesiąc daje całkiem dobry rezultat, brzuszek zaczyna się już nie mieścić w zimowej garderobie. Wygląda to dość śmiesznie, kiedy środkowe guziki w płaszczu nie mogą się dopiąć, a zamek w kurtce zatrzymuje się zaraz po zapięciu. Ciągle nie możemy znaleźć odpowiedniej odzieży wierzchniej na zimowe dni. Jeśli coś jest odpowiednio duże na brzuszku to rękawy są 10 cm za długie, a na ramionach układa się jak worek kartofli.
Jestem zaskoczony jak z tygodnia na tydzień zmienia się brzuszek. Do tej pory myślałem, że tylko bambus rośnie w tak szybkim tempie.
Jeśli szybko czegoś nie znajdziemy, resztę zimy Małgosia spędzi w domu 😉
http://youtu.be/w9c7eeElZoI

