Uwielbiam domowe manufakturki. Chyba od tego powinienem zacząć ten wpis. Cokolwiek jest w nich wytwarzane, od drewnianych łyżek, przez ręcznie strugane zabawki, lepione naczynia, biżuterię po ciuchy i akcesoria dla dzieci. Jest w nich najzwyczajniej w świecie coś wyjątkowego, to wrażenie, że wyszły spod ręki rzemieślnika, są jedyne w swoim rodzaju i takie inne. Wpis, który czytacie możecie nazwać jak wam się podoba; wpis produktowy, sponsorowany, reklama, promocja czy cokolwiek innego. Nie ma tu jednak zbyt wiele do czytania. Ale NUDA, co?

NUDA, to manufakturka Konstancji, mamy Gicha i Zyty (wkrótce). Co takiego robi Konstancja? A no szyje. Czapki, koce, worki i poduszki. W pastelowych kolorach, niezwykle miękkie w dotyku i cieplutkie. Każdy z produktów wykonany jest w całości z polskich dzianin najwyższej jakości. Bardzo staranne wykonanie to niezbity dowód na to, że Kostka, oprócz sporej ilości poświęconego czasu, tworzy z niezwykłą pasją. Umówiłem się z nią, że nie będę za bardzo słodził w tym wpisie. NUDA broni się znakomicie sama i jest jednym z tych produktów, o których nie można napisać źle.

ale NUDA sklep opinia

Zdjęcia: alenuda.co of kors