W czasach kiedy nikt nie marzył jeszcze o istnieniu Google, możliwościach wyszukiwarek i porównywarek prezentów, wszystko było łatwiejsze. Kiedyś to ogólnie było lepiej. Tak mówią. Dziś mamy jednak internety, super rankingi i świąteczne zestawienia tego, co w danym sezonie jest modne – patrz. musisz to kupić dziecku, żeby nie być gorszym od innych. Taki kolejny mechanizm wyciągania kasy z naszych portfeli i wmawiania nam czego potrzebuje nasza pociecha. Poniżej zestawienie zabawek TOP 10, które wg. Google są hitem sezonu 2014 i stanowią doskonały prezent dla dziecka na nadchodzące Święta. Oceńcie sami.

10. Zoomer Dino

Nie ogarniam zwierzaka. Porusza się jak po filiżance kawy z amfetaminą. Jest w nim coś niepokojącego, coś co spędza mi sen z powiek. Jeśli ranking otwiera mały, zielony predator z kółkami zamiast nóżek to dalej może być tylko lepiej.

9. Barbie Dream House

Dom, w którym sam chciałbym zamieszkać. 3 piętra, 2 windy, 6 luksusowych pokojów i ponad 50 elementów. Co więcej – w pełni umeblowany. Jednak to ciągle ta sama Barbie i osadzanie jej w tym samym kontekście. Robi się nudno. Mam nadzieję, że gdy Mia zacznie już ogarniać Barbie będziemy mogli sprezentować jej Barbie z nowym pomysłem na siebie. No chyba, że Mattel wprowadzi domek 8 piętrowy.

8. Nerf Gun

Nerf Gun – zabawa nim smakuje jak odgrzewany kotlet. Widok dzieciaków biegających po podwórku czy w domu, strzelających do siebie wibratoro podobnymi, piankowymi pociskami skłania do refleksji. Już widzę jak w sobotni, mroźny poranek, dzieciaczki rozpakowują prezenty a potem ochoczo wybiegają pobawić się w „strzelanego”. Kto nie ryzykuje nie pije szampana. Wiadomo.

7. Shopkins

Zabawka, która zdecydowanie przekracza moje zdolności poznawcze. Myślałem, że Pokemony były najbardziej zaawansowaną formą robienia papki z chłonnych na nowości umysłów małych dzieci. Tymczasem Shopkins radzi sobie z tym całkiem dobrze.

6. Świnka Pepa

http://youtu.be/DVZ17u9-iyw

Przyszedł czas abym wyjawił przed Wami swój największy sekret. Boję się Świnki Pepy. Nie wiem czy ta fobia ma swoją nazwę jednak prezentowana zabawka budzi we mnie lęk pierwotny. Strach jaki wywoływała we mnie Buka z Muminków wydaje się dziecinną zabawą w porównaniu ze spojrzeniem Świnki Pepy. Btw. w sieci piszą; „It wouldn’t be a proper Christmas without Peppa Pig„. Wesołych zatem.

5. OUIJA BOARD

Właśnie zwątpiłem w ludzkość…i rodziców. Te święta będą przaśne maluchy!

4. LEGO Friends

Dlaczego na 4 miejscu? Pytam się? LEGO nigdy dość, tylko dlaczego tak drogo…

3. Paw Patrol

Im wyżej w rankingu tym bardziej nie ogarniam „co autor miał na myśli”.

2. My little pony

Kucyki są na rynku od kiedy pamiętam. To jedno z tych fenomenalnych zjawisk w świecie zabawek, które nie podlega żadnej dezaktualizacji. Zawsze na fali, zawsze w modzie. Dobry kucyk nie jest zły jak mówią na południu.

1. American Girl

Nie ogarniam. Nie jestem w stanie zrozumieć zasad rządzących rynkiem zabawek. Jego pojemność wydaje się być nieograniczona. W połączeniu z ludzką wyobraźnią można przecież tą przestrzeń zapełnić zajebistymi zabawkami…Ale nie, po co. Lepiej zaprojektować kolejną lalkę i wykreować to uczucie „must have” wśród małych dziewczynek i recepta na sukces gotowa. W głowie mi się nie mieści jakim cudem kolejna lalka może osiągać rekordy popularności? W tym temacie już wszystko zostało zrobione wraz z przyjściem na świat Barbie.

Całe szczęście, że powyższe zestawienie dotyczy tylko Stanów Zjednoczonych. Swoją drogą aż płonę z ciekawości jakie były najczęściej wyszukiwane zabawki w Google w polskich warunkach.

Zdjęcie: Flickr.com, Ambernectar 13, CC BY – ND 2.0