Kiedy cię zrobili?
Dzień w pracy zaczął się od rozmów wysokich lotów. Nie spotykane to w moim zespole. Koledzy opracowali algorytm wyliczania wydarzeń, które stanowiły o dniu ich poczęcia. I tak oto znalazł się wśród nas: prezent urodzinowy, podarowany mamie przez tatę, dziecko romansu i wakacyjna wpadka.
Próbowałem sobie wyliczyć jakie wydarzenie zaowocowało powstaniem pęcherzyka. To tak just in case, jeśli dziecko postawi mi kiedyś egzystencjalne pytanie o swoje przyjście na świat. Synu, córko, bez obaw, nie jesteście dziełem przypadku. Pewnego razu tato jechał w swoją pierwszą górską wyprawę w Dolomity. Tereny to dzikie i zamieszkałe przez drapieżne zwierzęta. Niebezpieczeństwa, które czekały na niego na górskim szlaku nie sposób wyliczyć. Przytulił więc mocno mamę przed wyjazdem i oto jesteś.

