Wczoraj, dokładnie o godzinie 00.00, zakończył się trwający od blisko 3 tygodni bój o tytuł „Maskotki dla Mii”. Zobacz na kogo zagłosowali czytelnicy.

W konkursie, w którym stawką obok wspomnianego tytułu, był również prestiż, szacunek i miejsce w naszej rodzinie na długie lata stanęło 3 śmiałków. Dzięki Waszym głosom każdy z nich miał szansę wygrać. Pisaliście o swoich faworytach, nie oszczędzając przy tym konkurencji. Zwycięzca mógł być tylko jeden. Po zebraniu wszystkich głosów z bloga, profilu Najlepsiejszy.pl na Facebooku oraz profilu Małgosi i mojego wynik nie pozostawiał żadnych złudzeń. Jeden z pluszaków zdecydowanie przypadł Wam do gustu. Jego zwycięstwo jest bezapelacyjne i niepodważalne.

casting na maskotkę

Dziękujemy za wspólną zabawę. Mamy nadzieję, że Mia będzie zadowolona. Na zakończenie możemy się przyznać, kto wybrał kandydatów do konkursu o tytuł „Maskotki dla Mii”. LEF był wyborem wspólnym, rezultatem długich negocjacji, kilku kłótni i dwóch zbitych szklanek. Nozorożek wpadł mi w oko, jak tylko wszedłem do sklepu z zabawkami. Czułem, że siedzi sobie na półce i czeka aż go kupię. Posiedzi sobie jeszcze trochę… Alfred natomiast to maskotka, którą do konkursy zgłosiła Małgosia. Czuję w tym wszystkim spisek i kobiecą zmowę… Przyjmuję wynik konkursu na klatę. Maskotka jest w końcu dla naszego dziecka, nie dla mnie.

Zdjęcie główne: Ted, YouTube