Pan pęcherzyk
Stwierdzenie „pan” jest tu dużym uogólnieniem i wielką niewiadomą. Na razie jest tam sobie w środku. Pływa, kołysze się, szykuje do rozwoju. Jestem mega niecierpliwy. Zacząłem przeczesywać internet w poszukiwaniu informacji o biciu serca u dziecka. Kiedy w końcu zabije pytam się!?
Teorie różnej treści spotkałem na forach. Komuś zabiło w 6 tygodniu, komuś w 3 miesiącu. Nie wiem o co kaman z fazami rozwoju płodu choć w szkole z biologii byłem całkiem łebski.
Na koniec września mamy pierwsze USG (badanie ma moja żona. liczę na asystowanie lekarzowi). Cudów nie ma, choćbym chciał to nie ujrzę uśmiechu dziecka, ani tego co drzemie mu między nogami. Mądre portale piszą, że nawet do 5 miesiąca będę musiał żyć wyobrażeniem, że to małe stworzenie jest tam faktycznie w środku. Akcja ma nabrać tempa około 16 – 22 tygodnia.
fot. by Reini68 / Foter / CC BY-NC-SA

