Pierwsze symptomy na horyzoncie.

Czym jest syndrom wicia gniazda? Wyobraźcie sobie, że wasza partnerka (nie wnikam czy żona, dziewczyna czy kochanka) w ostatnich miesiącach / tygodniach ciąży czuje wielką potrzebę przemeblowywania i nadmiernego sprzątania mieszkania. Słyszycie, że wstaje z łóżka i zaczyna odkurzać. Na zegarku jest 4.00 rano…

Powyższy przykład jest dużym uproszczeniem. Rzecz w tym, że obydwoje rodziców czuje wzmożoną potrzebę i konieczność przygotowania, jak najbardziej komfortowych warunków dla potomka. W naszym przypadku – potomkini.

Przygotowanie różowego królestwa dla naszej małej będzie operacją angażującą nieco większe, niż sobotni shopping, nakłady finansowe. Już teraz robimy więc rozeznanie w temacie. Jakie meble, rozwiązania designerskie, gdzie, w jakich kolorach i rozmiarach. Cena oczywiście nie gra roli 😉

pogoda tego dnia nie zwiastowała, że spędzimy 3h w tym molochu

pogoda tego dnia nie zwiastowała, że spędzimy 3h w tym molochu