Pierwszy raz z „baby shower” zetknęłam się w Anglii. Zostałam zaproszona na spotkanie – niespodziankę dobrej koleżanki. Na początku byłam dość sceptycznie nastawiona. Ale ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu, nawet jako gość, byłam bardzo wzruszona, a pozytywne emocje towarzyszyły mi przez cały wieczór.
Jako organizatorka miałam okazję sprawdzić się, przygotowując niespodziankę dla przyjaciółki. Powiem Wam szczerze, że zupełnie nie wiedziałam, z jaką reakcją się spotkam. Czy jej koleżanki, których większości nie znałam, albo poznałam przy okazji jakiejś domówki, wyśmieją mnie, oleją czy, tak jak ja, entuzjastycznie podejdą do tematu. Okazało się, że zaangażowanie było ogromne, a konspiracja przeszła najśmielsze oczekiwania. Oczywiście nie udałoby się dopiąć wszystkiego na ostatni guzik, gdyby nie wsparcie przyszłego taty. Mina Ewy była bezcenna, co utwierdziło mnie tylko w przekonaniu, że warto było i będzie organizować kolejne baby shower.
Ja sama mogę uważać się za szczęściarę, bo zarówno przy pierwszej ciąży, jak i tej obecnej miałam swoje baby shower. Z pierwszym możecie zapoznać się –> tutaj. Drugi odbył się dwa tygodnie temu i był najmilszą rzeczą, jaka spotkała mnie w ciąży. Sama doskonale wiem, ile pracy i zaangażowania potrzeba, by w jednym miejscu i czasie skrzyknąć całą babską ekipę. Tym bardziej, że każda ma swoje życie, pracę, rodzinę… A tu udało się i wszystkie przyszły dla mnie. Byłam bardzo wzruszona, dalej jestem wspominając ten wieczór. Były oczywiście balony, transparent i prezenty. Nie mogę zapomnieć również o całej kulinarnej otoczce. Ja nie ruszyłam nawet palcem (poza zrobieniem kawy/herbaty), a stół uginał się od pysznego jedzenia.
Pewnie niejedna z Was pomyśli sobie: A po co mi to wszystko. Jakieś to naciągane i trąci kiczem. Nic z tych rzeczy! Wierzcie mi, jest to cudowne zwieńczenie 9 miesięcy, tym bardziej dla tych pań, dla których ciąża niekoniecznie była łaskawa. Ja sama jestem na zwolnieniu od końca 5 miesiąca. Nie była to łatwa decyzja, broniłam się rękami i nogami. Musiałam jednak odpuścić, co automatycznie sprawiło, że mój kontakt z koleżankami został mocno ograniczony. Dodatkowo mając w domu już jednego szkraba, czasu dla siebie jest naprawdę niewiele. Baby shower natomiast pozwala choć na chwilę zapomnieć o wszystkich ciążowych niedogodnościach, poplotkować w doborowym towarzystwie, nadrobić stracony czas. Tym bardziej, jeśli w progu zjawia się siostra i koleżanka, mieszkające 300 km od Krakowa…
Radek oczywiście również był zaangażowany w ten niecny plan, w zasadzie od samego początku. Zachował do końca pokerową twarz, z resztą nikt się nie wygadał. Teraz mogę już się przyznać, że miałam delikatne przeczucie, że coś się święci… W końcu własny mąż nie chciał mnie zabrać na rodzinny wypad na lody, wykręcając się na wszystkie możliwe sposoby.
Jeśli same chciałybyście zorganizować dla kogoś bliskiego baby shower, oto kilka porad:
- Nie jesteście w stanie zrobić tego zupełnie same! W końcu potrzebujecie zaplecza kulinarnego czy kontaktów do koleżanek/przyjaciółek przyszłej mamy.
- Nie organizujcie baby shower za wcześnie. Niech przyszła mama zdąży się oswoić z myślą o nowym członku rodziny – nacieszyć, czasem popłakać i zaplanować nadchodzący czas. U mnie za każdym razem był to 3 trymestr ciąży.
- Miejsce – wszystko zależy od samopoczucia przyszłej mamy. Jeśli dobrze się czuje, można spróbować ściągnąć ją do domu którejś z organizatorek albo zorganizować wszystko u samej gospodyni. Pamiętajcie, że miejsce spotkania jest najmniej istotne. Najważniejsza jest niespodzianka i efekt wow.
- Jak przy wielu innych okazjach, także i tym razem wszystkie dekoracje znajdziecie w internecie. Wystarczy wpisać baby shower i można doznać oczopląsu: balony, transparenty, chorągiewki, serwetki, kubki, obrusy – co tylko sobie dusza zapragnie. Oczywiście wszystko w dwóch wersjach: dla dziewczynki i dla chłopca.
Powyższe znajdziecie na stronie partybox.pl. Dla ułatwienia zamieszczam linki prowadzące bezpośrednio do danego produktu lub całej kolekcji. Zestaw MALEŃSTWO (kubeczki, talerzyki, chusteczki ze słonikiem), nakrycia stołu HELLO WORLD, obrus BĘDĘ MAMĄ, serwetki TOOT SWEET, kolekcje na baby shower dla chłopca, kolekcja AHOY CHŁOPCZE, nakrycia stołu LOVELY PINK (konik na karuzeli), dekoracje na baby shower, balony na baby shower.
- Prezenty – można to rozwiązać dwojako. Albo każda przynosi coś od siebie – drobiazg w postaci pieluszek, chusteczki, krem, smoczki, jakaś zabawka itp., albo grupowo zrzucacie się na bardziej wypasiony prezent. Może to być wymarzona torba do wózka, porządny zapas pieluch czy kosmetyków pielęgnacyjnych, laktator, kosz różności i tak dalej. Warto wcześniej zasięgnąć opinii przyszłego taty czy po prostu dyskretnie wypytać o rzeczy, które już zostały zakupione.
1. Kokon niemowlęcy Makaszka, 2. Pieluszki bambusowe Texpol, 3. Whisbear Miś Szumiący, 4. Szeleszczące zabawki Lamaze, 5. Chusteczki dla niemowląt Pampers Sensitive, 6. Sudocrem, 7. Kosmetyki pielęgnacyjne Oillan, 8. Karty kontrastowe CzuCzu
- Zabawy – nie jest to stały punkt programu. Wszystko zależy od towarzystwa i organizatorki. Jeśli jednak chciałybyście coś przygotować, poniżej kilka pomysłów:
- Zadania zręcznościowe: przebieranie pieluchy, ubieranie lalki na czas, itp.;
- Kalambury z hasłami ciążowymi i macierzyńskimi;
- Teleturniej z pytaniami okołotematycznymi, jak np. Ile warstw ubrań powinno mieć na sobie niemowlę; Jak sprawdzić temperaturę wody w wanience; Co to jest kangurowanie? Co to jest smółka, itp.;
- “W torbie z pieluchami znajdę” – na zasadzie “Na bezludną wyspę zabiorę…”. Gra polega na tym, że pierwsza z dziewczyn dodaje jedno słowo do zdania: W torbie z pieluchami znajdę „pieluchy”. Następna osoba powtarza “pieluchy” i dodaje swoje słowo: W torbie z pieluchami znajdę pieluchy, krem na odparzenia i tak dalej, aż któraś z was wymięknie.
Udanej imprezy dziewczyny!
P.S. W przygotowanym dla Ciebie mini poradniku zebrałam propozycję produktów, które z łatwością możesz dostać w Internecie. Część linków we wpisie ma charakter afiliacyjny i prowadzi do Ceneo.pl. Oznacza to, że za każde kliknięcie w link, który otworzy się w nowym oknie, ja dostanę symboliczne wynagrodzenie. Tak samo, jeśli znajdziesz dobrą ofertę i zdecydujesz się na zakup – ja również otrzymam skromne wynagrodzenie za polecenie danej pozycji. W ten sposób Ty możesz skorzystać z konkurencyjnych ofert, a ja – dzięki Tobie, zyskuję środki na dalszy rozwój bloga i kanałów społecznościowych.
Kilka słów od Taty.

Czołem, jestem Radek. 15 kg temu, w czasach studenckich, jeden z wykładowców powiedział: nigdy nie zadawajcie się z ludźmi bez pasji. Obok takiej mądrości nie można było przejść obojętnie. Dziś wyrazem mojej pasji jest Tata Story – nietuzinkowy blog parentingowy gdzie przeczytasz o emocjach, uczuciach i podróżach okiem Taty.
Codziennie jesteśmy na Facebooku. Koniecznie zajrzyj i zostań z nami na dłużej. Dzięki i do zobaczenia!
P.S. Jeśli się już znamy „piąteczka” za kolejne odwiedziny!



